Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plażówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plażówka. Pokaż wszystkie posty

9.06.2007

Czai i Pitera zwycięztwa nie lada ;D

No i się stało. To na co wszyscy czekali w końcu doszło do skutku. Plażowa drużyna Czai i Pitera (alfabetycznie :P) wystartowała po raz pierwszy.
Warunki nie były idealne, Czaja grał lewą ręką a Piter... a Piter grał prawą :D No! To właśnie w takim składzie zabraliśmy się do młócenia :) Rezultaty? Pierwszy mecz wszystko idzie super...do stanu 18:14 dla nas. Potem seria głupio straconych punktów i jest równo a nawet 19:18 dla przeciwników, Piter spanikował w ostatniej piłce i klops. Ale, cóż znaczy jedna porażka dla dzielnych zawodników? Ano właśnie :D Zatem w drugim meczu nie daliśmy przeciwnikom nawet pomarzyć o zwyciężaniu wygrywając łatwo do 14. Los okazał się dla nas łaskawy w 3 meczu i pozwolił nam zrehabilitować się przed publicznością za pierwszy mecz i zagrać ponownie z naszymi z owego meczu przeciwnikami. Tym razem zdecydowana postawa umożliwiła zwycięstwo do 12 :) W czwartym (i zarazem ostatnim) meczu trafiliśmy na plażówkowiczów. "Duży i Mały" bardzo ładnie grali w polu co stało się przyczyną straty paru punktów. Ostatecznie przegraliśmy do 15, ale wynik nie przedstawia dobrze dość wyrównanej walki która się w tym secie toczyła.
Gwoli podsumowania należy pochwalić Krzysia za świetną grę lewą ręką (duuuuży respect) i życzyć sobie szczęścia na następnym turnieju (albo lepiej życzyć przeciwnikom żeby omijali nas szerokim łukiem, bo ogień z prawego skrzydła przysmoli im czupryny jak podejdą zbyt blisko ;))

24.04.2007

Fotki

Nareszcie długo oczekiwane fotki Dziuby z inauguracji sezonu plażowego!

16.03.2007

Początek sezonu 2007 na plaży

Radość wielka objawiła się plażowiczom w dniu dzisiejszym! Dzisiaj 16 marca odbyło się na szczęśliwickiej plaży otwarcie sezonu w Siatkówkę Plażową!!!
Udział wzięli: Czaja, Piter, Dziuba, Karol, Wygos i Piotrek.
Nastroje były podniosłe, jak przystało na premierę :) Udało nam się rozegrać mecze w taki sposób, żeby każdy miał szanse zagrać z każdym. Pogoda nas nie rozpieszczała, słońce raczej chowało się za chmurami a chłodny wiatr dawał znać o sobie, mimo to pewni delikwenci grali bez koszulki :D Nasze pierwsze spotkanie nie stało na wysokim sportowym poziomie, nikomu nie trzeba wyjaśniać jak trudno wejść w grę na piasku po półrocznej ponad przerwie. Mimo to, dookoła boiska przystawali zaciekawieni obserwatorzy, a Dziuba nawet dostał kwiatka od jednej przypadkowo (?) przechodzącej tamtędy niewiasty. Trzeba podkreślić, że jest to absolutnie precedensowy przypadek gry w Plażówkę w połowie marca :) Jeśli tylko pogoda i duch bojowy się utrzymają to sezon zapowiada się owocnie. W planach mamy stworzenie gałęzi naszej drużyny Eter specjalizującej się w Plażówce. Jak narazie mamy Eter w szóstkach, czwórkach (wkrótce) więc dwójki narzucają się same :)
Spotkanie było oczywiście pilnie obstawione przez Papparazzi, a przez nasze różnorakie układy weszliśmy w posiadanie zrobionych zdjęć, które wcześniej czy później się tu pojawią. Teraz tylko czekamy na pogodę, żeby kontynuować spotkania na Plażówce :)
I nareszcie długo oczekiwane fotki od Dziuby!
Plaża